Legendy i opowieści o Śląsku Cieszyńskim

19. 1. 2017 | Poczuj Śląsk Cieszyński!

Śląsk Cieszyński jest obszarm którego korzenie sięgają starożytności, a jego tajemnica jest związana z wszystkimi dziesięcioleciami. Jednak większość legend i opowieści pochodzą z czasów starożytnych Celtów, Słowian i Księstwa Cieszyńskiego, kiedy to kształtował się region.

Wiele legend wiąże się z tymi pradawnymi narodami i dziesięcioleciami. Beskidy były obszarem dzikim i niedostępnym, a ludzie ciężko pracowali żeby utrzymać się. Gdy o losie zwykłych ludzi decydowali królowie i mnisi a kiedy na naszym terenie budowano potone zamki i twierdze. Nawet wstpółczesna historia jest osłonięta tajemnicą.

Przydatna jest również mapa interaktywna

Czantoria

Czantoria owiana jest legendami a powieściami. Według niektórych niepotwierdzonych źródeł znajdowało się tutaj staroceltyjskie miejsce ofiarne i prawdopodobnie od tego wzięła się opowieść o śpiących rycerzach. Również tutaj ukrywali swe skarby zbójnicy, a nad jednym z nich rośnie buk, którego gałąź w kształcie wyciągniejtej dłoni rośnie nad skarbem. Według innych postawił sobie mongolski chan swój główny namiot. Bezesporu największym skarbem góry jest zioło čantoryjka (centuria pospolita), która rośnie na zboczach i są jej przypisywane działania lecznicze.

Godula

Góra Godula jest dla wielu osób atrakcyjna dzięki jej połączeniu ze Słowianami. Znajdowało się tutaj pogańskie miejsce ofiarne i organizowano uczty. Według legend miała tu swoje źródło woda żywa, która  leczyła pielgrzymów. Słowo „god” w języku prasłowiańskim pierwotnie oznaczało dowolny okres czasu, później jego znaczenie zwężono na „rok”. Góra stanowiła schronienie dla prześladowanych ewangelików w czasach gnębienia ich. Na południowo-wschodnim zboczu góry Godula można zobaczyć „ Pomnik Tolerancji”, zbudowany w 1931 roku podczas 150. rocznicy patentu tolerancji. Pod szczytem znajduje się kemienny pomnik powstania Czechosłowacji w 1918 roku.

Na Godulę najlepiej jechać z miejscowości Komorní Lhotka albo z gminy Řeka po szlaku skarbów, na którym zapoznacie się z kolejnym fenomenem, a to zbójnikami i ukrytymi skarby.

Kościół parafialny Narodzenia Panny Marii w Boguminie

W środku kościoła znajduje się obraz Matki Boskiej Różańcowej, który potrafi uzdrawiać. Obraz pobłogoslawił w 2004 roku ówczesny papież Jan Paweł II. w tym samym roku wykonał ostravsko-opavski biskup František Václav Lobkowicz jego koronację. Starobogumińskiemu kościołu przywrócono statut miejsca pielgrzymek.

Kamienne kule na Kisucach

Na granicy Śląska Cieszyńkiego i Kysuc znajduje się znalezisko kamiennych kuli o średnicy od 0,3 do 2,6 m. Kule są rozłożone na dużej powierzchni, najwięcej z nich znajduje się w kamieniołomie w miejscowości Milošová- Megoňky. Znalezisko to jest po Kostaryce drugim największym na świecie. Co ciekawe, w środkowoeuropejskim obszarze podobne depozyty występują w prostej linii z równymi odstępami. Najbliższy znajduje się w miejscowości Vidče na Wołoszczyźnie.

Kamienne kule w Milošové – Megoňkách zostały zbadane przez ekspertów z za granicy. Jeżeli chcecie połączyć ich wizytę z miłym spacerem, można do nich dotrzec z Mostów koło Jabłonkowa-Šance, po żółtym szlaku.

Kręgi w zbożu

W lecie 2011 roku w wiosce Pioseczna niedaleko Jabłonkowa pojawiły się kręgi w zbożu. Na Śląsku Cieszyńskim podobne kręgi pojawiły się w Mostech koło Jabłonkowa, na Herczawie lub Bocanowicach, a także na Słowacji w Svrčinovcu. Kręgi na Piosecznej pojawiły się na pięknym miejscu niedaleko kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej, która została wybudowana w ciekawy sposób: kiedyś w zimie w tym miejscu jakiś mężczyzna spotkał stado wilków. Szybko zaczął się modlić o ocalenie i powiodło się. Resztę swego życia oszczędzał pieniądze, żeby wybudować kapliczkę. Kiedy zmarł, jego żona w tym miejscu zbudowała kapliczkę.

Zbójnicy na Śląsku Cieszyńskim

Właśnie tutaj w dawnym Księstwie Cieszyńskim żył jeden z największych śląskich zbójników Ondraszek Fuciman ( również zwany Šebesta), który ze swą drużyną obywał lasy w Beskidach, walczył przeciwko szlachcie i pomagał ubogim i nędznym. Zbójnik ten według legendy przyszedł na świat z pomocą czarownic. Działał na całym Śląsku Cieszyńskim i Frýdecku wraz z swym wiernym Jurą, który za parę lśniących monet zdradził i zabił Ondraszka jego własną siekierą, która jako jedyna potrafiła go zabić. Zbójnictwo i skarby są powiązane na przykład z górą Stożek, Girową, Czantorią, Ostrym lub bezpośrednio z miastem Cieszyn, gdzie został Jura zabity.

Diabli młyn

Diabli młyn to jaskinie w skałach, znajdujące się w grzbiecie masywu Gírova (840 m.n.p.m.). Leży na południowym stoku około 150 m poniżej szczytu, nad schrosniskiem górskim. Według legendy ukrywali się tutaj zbójnicy albo skały służyła diabłom, którzy zamierzali wybudować tutaj młyn do mielenia ludzi.